• Bez kategorii
  • 2

odcinek 1 – za moich czasów

Andrzej Famielec

Zawodowy łamacz książek, podcaster, bloger, radiowiec i kogut domowy

Zobacz także...

  • Kurdelebelebele… Kolejny podcast Famielca. Litości waćpanie! Nigdy nie rozumiałem manii tworzenia kilku osobnych podcastów z osobnymi kanałami RSS i stronami przez jednego człowieka tylko dlatego, że tematyka jest nieco inna. Jasne, ma to sens jeśli regularnie tworzymy materiał o skrajnie różnej tematyce (np taki Odwyk i Masa Krytyczna), ale pan ma już podcasty, do których by się nadawało to, o czym słuchałem dziś rano. Z jednej strony w człowieku występuje takie dziwne zjawisko, że zapala się do nowych rzeczy, ale z drugiej w podcastoodbiornikach słuchaczy przybywa kolejny kanał RSS do zasubskrybowania. A stare, jak Reprintarium, Radio Kogut Domowy, Cafe Dzikie Miasto czy inne, po prostu milkną. Na pewno im robi się smutno, bo miały obiecane że wyplują wiele ciekawych odcinków, a kończy się na paru.

    Co do samego wspominania czasów waćpana, to przyjemnie słucha się takich produkcji. Ale potrzebny do tego jest dialog. Wszyscy mamy w pamięci Ś.P. (Świetny Podcast) Retro Radio, gdzie siła wspominek polegała na rozmowie. Podobnie działają Dziady z Lasu: tam rozmowy o Konstancinie toczone są przy piwie, w większym gronie. Do monologów niestety trzeba się bardziej przygotować, być bardziej konkretnym. Inaczej troszkę wieje nudą. Wiem, bo sam w swoim podcaście czasem się z tym borykam.

    • Andrzej Famielec

      Dialogi będą. Niestety nie zawsze jest ktoś pod ręką. Ten nowy podcast będzie właśnie skupiać w jeno wszystkie inne podcasty. Ich rss-y zostaną bo są na feedburnerze. Gdyby nie chroniczny obecnie brak czasu na tworzenie… JEden odcinek reprintatrium to czasem 20-30h przygotowań. One nie umrą odrodzą się w reczniku 77 (31 odcinków RKD nie nazwałbym paroma).