Najnowsze publikacje

0

odcinek 13 – zakophany w Bochni – majestat kopalni

Czas zjechać, zanurzyć się w majestat i ogrom wnętrza ziemi – podróż do bycia człowieka. Pierwsze wrażenia ze zjazdu, ogromu kopalni i ciemności.

0

odcinek 12 – zakophany w Bochni – wielka dziura

I zniknąłem na pewien czas – wszystko przez wyjazd do kopalni, pod ziemie, kilkaset metrów w głąb matki ziemi, no ale na od początku, a na początku był chaos, czyli trzeba tam dojechać.

0

odcinek 11 – domowa wędzarnia – cz.1 zanim zaczniesz

Domowa wędzarnia – zamiast kupowania jakiejkolwiek nasączonej chemikaliami wędliny, zróbmy ją sami. Na początek (wstęp do przemyśleń) 3 zasady: co, czym i gdzie? Jak nie masz gdzie, to zobacz na rysunku i sam sobie zrób wędzarnie! W kolejnych odcinkach, będziemy robić wspólnie wędlinę (tylko muszę skompletować drewno).

0

odcinek 10 – państwo poległo

Nosi mnie, bo Państwo poległo, zabrakło najważniejszych tam, gdzie powinni być. A powinni być na pogrzebie Wojciecha Kilara. Kilka słów, bo cóż więcej pisać? że PR ważniejszy?

2

odcinek 9 – podcaster, patriota bez wiejskiej kiełbasy

Nowy Rok to zbiór pobożnych życzeń, marzeń które popełniamy aby poczuć się lepiej. Choć w sumie jest teraz jesteśmy kimś wyjątkowym… bo podcaster (bierny i wierny) to patriota. lecz niestety nawet nasza wyjątkowość nie pomoże nam, gdy zabiorą nam wiejską kiełbasą i dadzą E coś tam, coś tam… czyli witajcie w Polsce gdzie zakazano wyrabiania wędlin metodą tradycyjną.

0

odcinek 8 – magia gumofilców

Magia gumofilców jest niezmierzona. Krótkie nagranie z trasy, gdzie dzielnie maszeruję w wyżej wymienionych…

8

odcinek 7 – jak kupowałem nietoperka

Zachciało mi się kupić nowego netoperka. Oczywiście przez internet. Niestety podałem zły adres…

0

odcinek 6 – trzy lata później (z archiwum RKD)

Trzy lata temu narodził się Ignaś, za oknem pierwszy śnieg tej zimy i naszły mnie wspomnienia. Zapraszam zatem do wysłuchania archiwalnego nagrania z przed 3 lat.

0

odcinek 5 – po drzewo do lasu

Jestem całkowitym, prawdziwym i naturalnym mieszczuchem. Los rzucił mnie na wieś, na podgórską wieś… dziś opowieść o przywożeniu drzewa z lasu.

0

odcinek 4 – droga na Kalwarię – [Reportaż z Królestwa Barwałdzkiego 3] (DM 31)

Rozpocząłem wyprawę o świcie, o 5 rano. Spodziewałem się spokojnej i dobrej drogi, gdzie mialem być prowadzony za rękę przez GPS z wpisaną trasą, tylko że zapomniałem skopiować tej trasy do urządzenia. Także jechałem „na pamięć”, rozkoszując się widokami i zastanawiając się, czemu ta trasa miała być łatwiejsza od tej, którą znam. Zapraszam na wysłuchanie krótkiej relacji z tej wyprawy.
Pod odcinkiem umieszczone są galerie zdjęć, wraz z przebytą trasą.