Najnowsze publikacje

2

odcinek 1 – za moich czasów

Za moich czasów… tak chyba osiągnąłem już i wiek i odpowiednią ilość sentymentów do świata, który przeminął, a który pamiętam, aby zacząć mówić: „za moich czasów”…

0

odcinek 0 – czyli preludium

Po prostu początek, jak u słonia trąba, aby się głupio nie zaczynał.